środa, 26 kwietnia 2017

Bielenda Make-up Academie Matt

 Dziś pod lupę weźmiemy podkład z Bielendy. Jest to nowa seria tej firmy, która zapowiadała się w moim odczuciu bardzo dobrze.
Jednak. Tak jak przy podkładzie z Lovely zaczął się on utleniać do ciemniejszego koloru, co na mojej dość bladej twarzy wyglądało śmiesznie.
Producent marki zapewnia, że produkt utrzyma długotrwały mat, pozwoli zachować naturalny efekt, oraz nada dobre krycie niedoskonałości. Podobno ma on się wpasować w koloryt naszej skóry nadając jej świeży efekt.
Fluid ma bardzo kremową, gęstą konsystencję, co jest dość wygodnie przy dozowaniu i aplikacji.
Więc... Pomalowałam się jak zwykle, zaczynając od podkładu, kończąc na oczach. Wszystko wyglądało okej, pomijając kompletny brak krycia na niedoskonałościach (chociaż cienie pod oczami minimalnie przykrył). Następnie na chwilę zadzwoniłam do koleżanki i... Patrzę w lustro a tu znów pomarańcza na twarzy. Co prawda nie był to taki efekt jak przy podkładzie Lovely HD, ale to wciąż szło w pomarańcz.




Wiem, że niektóre podkłady delikatnie ciemnieją ( przykładem jest fluid z Lirene, o którym jeszcze napiszę), jednak nie aż tak, by stworzyć na mojej twarzy ciemną maskę.
Podsumowując :

-Utlenia się
- Ma niskie krycie
+ kosztuje ok. 12 zł w Rossmannie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz